Przygoda z pezpruderyjną naturystką
Wrzesień 25th, 2008 by admin

Doszedłem ostatnio do wniosku, że już jestem skazany na seksualne przygody. Nawet jeśli nie chcę, nie zamierzam, nie planuję żadnego podrywu to i tak prawie zawsze przytrafia mi się jakaś seksualna przygoda. Spotkałem ostatnio starego kumpla, którego nie widziałem parę lat. Kolo wrócił do Krakowa po paru latach i bardzo się ucieszyłem na jego widok. Spotkanie postanowiliśmy uczcić małym browarkiem w plenerze. Specjalnie poszliśmy nad wodę, daleko od miasta, żeby spokojnie sobie posiedzieć i pogadać o starych czasach przy bursztynowym napitku. Żadnych lasek, żadnego dupczenia. To miało być takie wzykłe męskie popołudnie przy piwku. No i co? I nawet jeszcze dobrze nie wybraliśmy miejsca, a już spotkaliśmy samotną brunetkę, która postanowiła się nieco zrelaksować w samotności. Laska miała problem z rozłożeniem namiotu, więc jako dobrzy ludzie, postanowiliśmy jej pomóc. Niestety okazało się, że namiot był niekompletny i nic z tego nie będzie. Patrycja przyznała się, że jest naturystką i lubi w odosobnieniu opalać się nago. Mojemu kumplowi aż się oczy zaświeciły i już wiedziałem, że nici z browaru. Ten dzień na pewno skończy się dymaniem. Nie zdążyłem nawet dobrze o tym pomyśleć, a Krzychu i Patrycja już siedzieli nago na kocyku i zaczynali się miętosić. No cóż. Takie życie podrywacza. Ja już chyba jestem skazany na seks
- 2 Comments »
- Posted in Amatorskie Porno
